Takie historie mogłabym opowiadać codziennie.

Dwoje zakochanych w sobie ludzi, melancholijny nastrój ośrodka wypoczynkowego po sezonie. Słońce, wiatr i cisza, którą czasami przerywały wybuchy śmiechu i kwakanie dzikich kaczek.

Poznajcie Olę i Bartosza.

[nectar_btn size="jumbo" button_style="regular" button_color_2="Accent-Color" icon_family="none" text="Zobacz inne historie" url="https://kingakurek.pl/blog/"]